Czy suplementacja kolagenem ma sens?
22 lip 2025
2 minut(y) czytania

Kolagen od kilku lat zajmuje istotne miejsce wśród suplementów diety i produktów kosmetycznych. Często przypisuje mu się korzystny wpływ na kondycję skóry, elastyczność stawów, a także wygląd włosów i paznokci. Wobec rosnącej popularności suplementacji kolagenem warto zadać pytanie: czy jej stosowanie znajduje potwierdzenie w rzetelnych badaniach naukowych, czy też jest jedynie elementem marketingowej narracji?
Kolagen to podstawowe białko strukturalne organizmu, stanowiące około 30% całkowitej masy białek ludzkiego ciała. Występuje głównie w skórze, kościach, ścięgnach, więzadłach oraz rogówce oka. Pełni kluczową rolę w utrzymaniu integralności i elastyczności tkanek łącznych, co sprawia, że bywa określany mianem „naturalnego kleju” organizmu.Z upływem czasu, już od około 25. roku życia, naturalna synteza kolagenu ulega stopniowemu spowolnieniu.
Proces ten przyczynia się do:
stopniowego zmniejszania jędrności i elastyczności skóry oraz powstawania zmarszczek,
pogorszenia kondycji stawów,
osłabienia struktury włosów i paznokci.
Jak działa suplementacja kolagenem?
W suplementach kolagen najczęściej występuje w formie hydrolizatu kolagenu (czyli peptydów kolagenowych). To kolagen „rozbity” na mniejsze cząsteczki, które mogą być łatwiej wchłaniane w przewodzie pokarmowym.
Po spożyciu organizm rozkłada go do aminokwasów, które mogą zostać wykorzystane do syntezy kolagenu w tkankach. Kluczowe pytanie brzmi: czy rzeczywiście tak się dzieje i czy to przynosi zauważalne efekty?
Co mówią badania naukowe?
Skóra to najlepiej przebadany obszar działania kolagenu.
📌 W badaniu opublikowanym w Skin Pharmacology and Physiology (Proksch et al., 2014), kobiety przyjmujące 2,5 g kolagenu dziennie przez 8 tygodni zauważyły:
wzrost elastyczności skóry,
poprawę nawilżenia,
zmniejszenie głębokości zmarszczek.




Komentarze